Tak! To już dziś kończę z cukrem!
No może nie tak od razu, ale zaczynam.
Podchodziłam do tego od dłuższego czasu, ale stwierdziłam, że to ten czas kiedy naprawdę podejmuję się tego wyzwania. Już raz mi się udało i serio nie dotykałam słodyczy, ale zawaliłam to i chce do tego wrócić.
Planu działania jeszcze nie obmyśliłam w 100%, ale mam początki.
No może nie tak od razu, ale zaczynam.
Podchodziłam do tego od dłuższego czasu, ale stwierdziłam, że to ten czas kiedy naprawdę podejmuję się tego wyzwania. Już raz mi się udało i serio nie dotykałam słodyczy, ale zawaliłam to i chce do tego wrócić.
Planu działania jeszcze nie obmyśliłam w 100%, ale mam początki.
- Zwiększanie dni postnych. Zacząć od 2 i stopniowo zwiększać do 3, 4, 20, 30 i tak dalej
- Zastąpić słodycze owocami i warzywami
- Pić więcej wody
- Regularne posiłki
- Być asertywną
- Nie wchodzić na dział z słodyczami w sklepie
To jak na razie tyle. Mam nadzieję, że dodam relacje pod koniec tego tygodnia, a jak nie to w przyszłym tygodniu pojawi się na 95%
Trzymajcie kciuki!
Komentarze
Prześlij komentarz